• Wpisów: 129
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:10
  • Licznik odwiedzin: 34 214 / 3139 dni
 
mistykus
 
Mistykus: Egipt nie posiadał jednej religii. Różne bóstwa czczone były w różnych regionach kraju. Jednak jedno łączyło wszystkie odmiany bóstw, były nimi koty. Zwierzęta te uważano za boskie i posiadające duszę. Mało tego kot odgrywał dużą rolę w modlitwach wiernych, kot strzegł przed śmiercią i uważano że odstrasza duchy. W dobrym tonie było posiadanie przynajmniej jednego kota w każdym domostwie. Kot więc współuczestniczył w domowych sprawunkach i był niemal cały czas obecny przy krzątających się domownikach. Egipcjanie bardzo szanowali koty i zrobienie im jakiejkolwiek krzywdy nie wchodziło w rachubę, tych co dopuścili się takiego czynu, surowo karano. Jeśli  przyjrzymy się innym kulturom świata znajdziemy wiele legend.

W Japonii czy w starożytnych Chinach kot odgrywał rolę strażnika ogniska domowego a tylko w Europie ciemnota średniowiecza nakazywała tępienie tych uroczych zwierząt. Często przypisywano im czary i posiadacz kota musiał się mieć na baczności aby nie zostać posądzonym o uprawianie magii i kontakty z diabłem a w konsekwencji spalonym na stosie.


Jednak to właśnie Egipt stał się kolebką dzisiejszych kotów domowych.
Bastet była początkowo lokalną boginią w delcie Nilu, a jej kult rozwinął się z kultu lwa. Jednak jej koci aspekt przyniósł jej wielką popularność, gdyż reprezentowała  łagodniejszą i bardziej przyjazną stronę lwa, więc widzimy jak lew przemienił się w miniaturę przyjaznego kota domowego. Po raz pierwszy wspomina o Bastet w czasach II dynastii. "Bastet, pani Anhktaui", czytamy w inskrypcji w świątynie z czasów V dynastii, gdzie znaleziono pierwszy portret Bastet. Jednakże kult kociej bogini formuje się w pełni dopiero w czasach 21 dynastii ok. 1500 lat później.  Od tego czasu koty rozprzestrzeniły się po całym naszym globie, są obecne w Ameryce i Australii gdzie ponownie zdziczały stając się plagą dla rdzennych mieszkańców kontynentu.

Obserwując nasze koty domowe trudno oprzeć się wrażeniu, że te futrzaki rzeczywiście posiadają niesłychaną intuicję oraz ten koci błysk w oku. Jak często głaszcząc je po grzbiecie uspokaja nas ich głęboko drgający mruk. A ile razy złapaliśmy koty na ich bacznych obserwacjach  naszych poczynań domowych. Tak - koty to niesamowite stworzenia i naprawdę wystarczy trochę zrozumienia oraz wyciszenia aby odkryć jak dużo mogą nam dać ze sposobu ich życia. Koty są ciche, kroczą niemal bezgłośnie, mają niesłychany słuch i widzą w prawie zupełnej ciemności. Potrafią wyczuć grożące nam niebezpieczeństwa, są przyjacielskie, jednocześnie mają własne drogi którymi podążają widząc to czego my ludzie nie widzimy a możemy się tylko domyślać.

Koty domowe jako wieloraki gatunek jeszcze nie raz nas zaskoczy, Naukowcy w ostatnich latach zaczynają się bacznie przyglądać tym czworonogom odkrywając w nich wiele nowych cech i właściwości.

                                                                                                         Marek Bliźniak

Nie możesz dodać komentarza.